Antoine De Saint - Exupery
Sprawdż czy nie zmokniesz
wybierając się do Akmedu:
Ziarna kawy i liście herbaty są podstawowym źródłem kofeiny, która jest związkiem organicznym pochodzenia roślinnego (alkaloidem purynowym) zawartym w roślinach z rodziny Rubiaceae, Theace i Sterculiaceae. Kofeina występuje również w czekoladzie, napojach typu kola, niektórych innych napojach orzeźwiających i "energetycznych” takich jak np. Red Bull.
Kofeina została wyodrębniona z ziaren kawy w 1820 r., a zsyntetyzowana w roku 1895. Już wówczas znalazła zastosowanie w medycynie do ułatwiania oddychania (działa rozszerzająco na oskrzela). W herbacie znajduje się natomiast teina, która posiada takie same właściwości, jak kofeina oraz teofilina i teobromina. Teina działa tylko nieco wolniej i dłużej niż kofeina. Wszystkie te substancje mają właściwości psychostymulujące, usuwają objawy zmęczenia fizycznego i psychicznego. Są zaliczane do substancji psychoaktywnych, od których można się uzależnić (kofeinizm).
Umiarkowane picie kawy i herbaty nie powoduje na ogół szkodliwych dla zdrowia objawów tylko działa lekko pobudzająco na organizm.
Systematyczne spożywanie dużych dawek powoduje bezsenność, stany niepokoju, lęku, kołatania serca, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego oraz może wpływać niekorzystnie na przebieg ciąży. Picie kawy w ilości ok. 4 filiżanek dziennie (ok. 350 mg kofeiny) prowadzi do rozwinięcia się tolerancji i związanej z nią potrzeby dalszego zwiększania dawki kofeiny. Śmiertelna dawka kofeiny wynosi około 10 gramów (w przybliżeniu 40 do 130 filiżanek kawy). Jedna filiżanka kawy zawiera około 75-250 mg kofeiny, a szklanka Pepsi - 25mg kofeiny.
Nagłe odstawienie może spowodować wystąpienie objawów abstynencyjnych (m.in. „głód” kofeiny, uczucie zmęczenia i znużenia, bóle głowy, drażliwość, zaburzenia koncentracji uwagi, senność). Objawy te świadczą o istnieniu zależności fizycznej. Wypijanie zbyt dużych ilości kawy bądź herbaty powoduje, że organizm nie jest w stanie wydalić wszystkiego z moczem. Pozostała reszta ulega przemianie do kwasu moczowego, który wytrąca się w postaci kamieni nerkowych bądź kryształków w stawach rąk i nóg, powodując obrzęki i bóle stawowe (artretyzm). Są także badania, z których wynika, że kofeina może upośledzać działanie testosteronu, męskiego hormonu płciowego wpływającego m.in. na popęd płciowy. Może to być niezwykle ważne dla niektórych mężczyzn. Z kolei teina hamuje wchłanianie zawartego w pokarmach żelaza i stąd u osób pijących dużo herbaty może dojść do jego niedoboru i niedokrwistości (anemii). Istnieje podejrzenie, że kofeinę dodaje się do gazowanych napojów z powodu jej uzależniającego charakteru, dla zwiększenia konsumpcji, a więc nie dla intensyfikacji ich walorów smakowych, jak twierdzą producenci, lecz po to aby uzależnić konsumentów.
Wykazano związek między piciem przez alkoholików dużych ilości kawy czy mocnej herbaty („czaju”) a powrotami do picia (tzw. „wpadkami"). Osoby pijące dużo kawy bądź mocnej herbaty przejawiają często niepokój, są nadpobudliwe, podenerwowane i bardziej podatne na stres. Nie zdając sobie sprawy z prawdziwych przyczyn swojego stanu i przypuszczają, że dzieje się z nimi coś poważniejszego. To nasila wspomniane wyżej objawy. Nadpobudliwość narasta, funkcjonowanie ulega coraz większemu zaburzeniu i coraz trudniejsze staje się racjonalne rozwiązywanie problemów. Narasta złość i frustracja a ryzyko powrotu do picia staje się coraz większe. W końcu następuje sięgnięcie po alkohol lub po leki redukujące stan niepokoju.