akmed@akmedcentrum.eu

ul. Mokotowska 6a, Warszawa

Inne zachowania problemowe / kompulsywne

W ostatnich latach zapanowała moda na „uzależnienia” i wiele zachowań jest postrzeganych oraz ocenianych przez ten pryzmat. Wystarczy, że ktoś poświęca więcej niż inni czasu jakiejś czynności, już słyszy się  – on jest uzależniony od ………, pomimo tego, że dobrze funkcjonuje w swoich rolach społecznych i nikt z powodu tych zachowań nie cierpi. Zachowania te nie spełniają najczęściej kryteriów uzależnienia (zobacz testy na uzależnienia).

 Jakie zachowania/czynności mogą nasuwać podejrzenie „uzależnienia”?

Mass media

Wśród takich „niechemicznych” i dyskusyjnych uzależnień łatwo jest spotkać zachowania określane czasami jako „uzależnienie” od środków masowego przekazu (od mass mediów), które może występować w dwóch postaciach tj. jako uzależnienie od przedmiotu (np. od odbiornika telewizyjnego) oraz jako uzależnienie od przekazywanych treści (przez telewizję czy prasę). Niektórzy, dla nazwania tego zjawiska, używają określenia mediaholizm, TV-holizm, telemania.

Szczególnie niebezpieczne może to być dla dzieci i dlatego, Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne wydało w 2001 r. zalecenia dotyczące ograniczenia czasu ekranowego dla dzieci. Sugerowały one, że do drugiego roku życia dziecko nie powinno spędzać przed ekranem więcej jak 1-2 godziny dziennie, a jednocześnie zwiększeniu powinny ulec doświadczenia dziecka w realnych kontaktach społecznych. Badania wykazały, że:

  • pierwsze trzy lata są kluczowe dla rozwoju wielu funkcji psychicznych człowieka, kiedy to mózg jest szczególnie podatny na wpływy środowiskowe,
  • im więcej telewizji oglądają dzieci przed 3. rokiem życia, tym bardziej prawdopodobne jest, że będą miały problemy z uwagą w wieku 7 lat,
  • każda godzina oglądanej przed 3 rokiem życia telewizji, wiąze się z obniżeniem wyników w testach mierzących sprawność intelektualną,
  • umiejętności językowe dzieci pomiędzy 7. a 16. miesiącem życia, które oglądały DVD były mniejsze w porównaniu z ich rówieśnikami (badanie grupy 1000 dzieci poniżej 2. r.ż.).

Dorosły Polak spędza przed telewizorem średnio 4 godziny każdego dnia. Socjologowie szacują, iż ponad 10% Polaków, spędzając przed odbiornikiem 8 i więcej godzin dziennie jest w różnym stopniu uzależnionych. Około 70% z nich znajduje się na granicy telemanii.

Wspólne spędzanie czasu przed ekranem telewizora jest szczególnie groźne dla życia rodzinnego i rozwoju relacji międzyludzkich. Siedzimy obok siebie, z bliskimi ale nie zajmujemy się sobą, nie zwracamy na siebie uwagi, ważniejsze jest to co dzieje się na ekranie, kto ma w ręku pilota ten „rządzi”.

Telefon komórkowy (fonoholizm, nomofobia)

Coraz częściej spotykamy osoby, które nie rozstają się nawet na chwilę z telefonem komórkowych i nigdy go nie wyłączają. Niektóre z nich nasłuchują bez przerwy czy przypadkiem ich telefon nie dzwoni albo czy nie nadszedł jakiś SMS. Przy sobie mają zawsze zapasową baterię na wypadek gdyby ta w telefonie wyczerpała się. Wyłączenie telefonu powoduje wystąpienie objawów przypominających objawy abstynencyjne, takie jak niepokój, zaburzenia snu, rozdrażnienie a nawet agresja. Podobnie jak  w innych uzależnieniach osoby uzależnione od telefonu komórkowego nie identyfikują się na ogół z tym problemem, a bardzo wysokie rachunki telefoniczne nie są dla nich żadnym argumentem.

Osoba korzystająca problemowo z telefonu komórkowego/uzależniona od niego:

  • przywiązuje istotną wagę do posiadania telefonu komórkowego;
  • korzysta z telefonu nie z konieczności (takiej jak np. obowiązki zawodowe) ale korzystanie jest podyktowane czynnikami natury emocjonalnej, bo telefon jest bardzo ważnym narzędziem w codziennych kontaktach z innymi ludźmi;
  • potrzebuje telefonu do sprawowania nieustannej kontroli nad otoczeniem i nad sytuacjami;
  • odczuwa przymus częstego kontaktowania się z kimś bez konkretnego celu;
  • swoje postępowanie usprawiedliwia wygodą i bezpieczeństwem;
  • pilnuje, aby mieć go cały czas przy sobie, często nosi ze sobą dodatkową, naładowaną baterię;
  • kiedy nie ma ze sobą telefonu, odczuwa głęboki dyskomfort, zbliżony do tego, jaki pojawia sie po odstawieniu substancji psychoaktywnej tj. niepokój, rozdrażnienie, obniżony nastrój, czasami bezsenność itp. (zespół wyłączonego telefonu – objawy odstawienia);
  • nasłuchuje sygnału dzwonka bądź dźwięku sygnalizującego otrzymanie SMS-a;
  • woli kontakt telefoniczny niż rozmowę twarzą w twarz;
  • płaci bardzo wysokie rachunki telefoniczne;
  • śledzi rynek telefonii komórkowej i często zmienia telefony na nowszy model.

Ortoreksja

Spotykamy też osoby, które stopniowo ograniczają swoją dietę doszukując się w kolejnych produktach spożywczych niepożądanych składników i konserwantów. Z czasem przestają wierzyć w sklepy ze „zdrową żywnością” i zaczynają same uprawiać ogródek, bo tylko wówczas mają gwarancję, że spożywany produkt będzie „na prawdę” zdrowy. Taka obsesyjna troska o zdrowe odżywianie znalazła już nawet swoją nazwę – ortoreksja (orthorexia nervosa, gr. ortho – prawidłowy, oreksis – apetyt).

Rodzaj spożywanych produktów zależy od poglądów ortorektyka, bo każdy z nich przykłada obsesyjną wręcz uwagę do tego, aby jadać wyłączenie pokarm, który uznaje za zdrowy. Coraz więcej czasu pochłania myślenie o jedzeniu i planowanie swoich posiłków. W przeciwieństwie do anorektyków – ortorektycy stawiają na jakość, a nie na ilość spożywanych produktów spożywczych. Narzucają sobie coraz bardziej rygorystyczne i wyszukane diety, uważając, że to zagwarantuje im zdrowie. Wykluczają z posiłków rozmaite produkty spożywcze, co często prowadzi do wyeliminowania z diety niektórych składników mineralnych i witamin niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zdarza się, że jedzą oni tylko kilka tych samych „dozwolonych” produktów, które zostały przez nich uznane za bezpieczne dla organizmu. Taka dieta, nieprawidłowo zbilansowana i posiadająca liczne niedobory, może spowodować poważne zaburzenia fizyczne a czasami i psychiczne.

Jako pierwszy użył terminu ortoreksja użył w 1997 roku, lekarz medycyny Steven Bratman, który w dzieciństwie chorował na alergię. Jej leczenie wykluczało z jego diety pszenne pieczywo i produkty mleczne. Z upływem lat obawa przed jedzeniem, które mogłoby mu zaszkodzić zaczynała przybierać kształty obsesji. Jedynym sensem jego życia stała się zdrowa dieta. Codziennie przez wiele godzin przygotowywał sobie posiłki, studiował literaturę na temat zdrowego odżywiania i poszukiwał nowych diet. Po pewnym czasie swoją dietę ograniczył wyłącznie do żywności ekologicznej, a każdy kąsek przeżuwał po 50 razy. Tak bardzo koncentrował się na diecie, że zaczął unikać przyjaciół, przestał uczestniczyć we wspólnych obiadach i kolacjach. Zorientował się, że dzieje się z nim coś złego dopiero wówczas, kiedy ukończył studia medyczne i zajął się pracą zawodową. W gabinecie spotykał pacjentów, którzy wyjątkowo rygorystycznie przestrzegali diety i wówczas stwierdził, że obsesje pacjentów i są identyczne z jego problemem. Tę nową jednostkę chorobową określił mianem orthorexia nervosa.

Permareksja

Polega na nadmiernym przywiązywaniu wagi do bycia na diecie. Przejawia się to skrupulatnym ważeniem posiłków, dokładnym liczeniem kalorii i ciągłym pilnowaniu ograniczeń w codziennym jadłospisie. Zdarza się, że permareksja poprzedza anoreksję.

Vigoreksja

Polega na obsesyjnym dbaniu o wysportowaną, umięśnioną sylwetkę. Z tego powodu vigorektycy uzależniają się od klubów fitness i siłowni, gdzie mają okazję do modelowania swojego ciała. Oprócz tego, przykładają duże znaczenie do niskiego spożycia tłuszczu oraz przestrzegają rygorystycznych diet, które pomagają im w zadbaniu o „idealną” muskulaturę.

Bigoreksja (megareksja)

Innym przykładem patologicznej dbałości o swój wygląd jest tzw. bigoreksja. Dotyczy ona głównie młodych mężczyzn, którzy obsesyjnie dbają o swoje mięśnie, są stałymi bywalcami siłowni, gdzie uprawiają ćwiczenia kulturystyczne. Ich rozkład dnia podporządkowany jest godzinom ćwiczeń i godzinom posiłków. Stale oglądają własne ciało w lustrze, ważą się, mierzą bicepsy, klatkę piersiową oraz inne mięśnie i są wiecznie niezadowoleni ze swojego wyglądu. Nie przyjmują do wiadomości, że budowa ciała jest w znacznym stopniu zdeterminowana genetycznie i modelowanie sylwetki poprzez ćwiczenia ma swoje granice. Towarzysząca intensywnym ćwiczeniom wysokobiałkowa i ubogo tłuszczowa dieta oraz dodatkowe przyjmowanie, wspomnianych wcześniej, sterydów anabolicznych powodują określone skutki zdrowotne. Nadmiar białka, brak w diecie tłuszczów, niedobory witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) oraz sterydy uszkadzają narządy wewnętrzne, wpływają negatywnie na skórę kości, zęby, paznokcie i włosy. Prowadzą także do zaburzeń potencji i problemów ze spłodzeniem potomstwa.

Dla wielu osób presja bycia atrakcyjnym jest tak duża, że kiedy ćwiczenia fizyczne nie wystarczają wszczepiają sobie silikonowe implanty mięśniowe, aby zbliżyć swój wygląd do wymarzonego ideału. Ten sposób myślenia, zaburzony obraz własnego ciała, zaniżona często samoocena oraz specyficzna motywacja do uprawiania ćwiczeń fizycznych wymagają pomocy psychoterapeutycznej.

Alkoreksja (ang. drunkorexia)

Polega na tym, że w trosce o szczupłą sylwetkę, młode kobiety zastępują alkoholem posiłki, mając jednocześnie świadomość, że alkohol nie ma żadnych wartości odżywczych, a daje jedynie tzw. „puste” kalorie. Osoby, które wybrały taką formę dbania o swój wygląd mogą bardzo szybko uzależnić się od alkoholu. W niektórych przypadkach, tłumaczenie częstego sięgania po alkohol troską o sylwetkę, jest jednym ze sposobów ukrywania uzależnienia od alkoholu. Spotykane są także sytuacje, kiedy przewidując możliwość spożycie alkoholu podczas towarzyskiego spotkania, kobieta rezygnuje z posiłku, żeby ograniczyć kalorie.

Bridoreksja – określenie to jest używane dla nazwania sytuacji, kiedy kobieta przygotowująca się do ślubu przechodzi na drastyczną dietę, żeby szybko schudnąć i ładnie wyglądać na swoim ślubie. Takie postępowanie bywa czasami początkiem anoreksji

Pregoreksja – obsesja na punkcie szczupłej sylwetki u kobiet ciężarnych, ciąża nie jest wówczas przeszkodą ani dla intensywnych ćwiczeń fizycznych, ani ścisłej diety.

Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych

Na negatywne następstwa nadmiernego uprawiania ćwiczeń fizycznych jako pierwszy zwrócił uwagę Little, który opisał przypadek osoby uprawiającej kompulsywnie ćwiczenia fizyczne, pomimo negatywnych następstw (urazów i innych powikłań). Nazwał je „nerwicą atletów” ze względu na jego charakter kompulsywny (w tym czasie natręctwa klasyfikowane były jako nerwica).  Wkrótce opublikowano opisy innych przypadków: były to osoby, które do celów badawczych nie były w stanie zaprzestać intensywnego uprawiania ćwiczeń m.in. z powodu pojawiających się zaburzeń snu i takich objawów psychologicznych jak lęk i nerwowość, co przypominało objawy odstawienne.

Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych uważane jest za „nałóg pozytywny” – ze względu na pozytywne skutki aktywności fizycznej. U części osób uprawiających ćwiczenia fizyczne może jednak dojść do zastępowania ćwiczeniami innych, uprzednio ważnych dla danej osoby aktywności, a ćwiczenia mogą stać się podstawową aktywnością. Dominacja aktywności fizycznej nad innymi obszarami funkcjonowania (praca zawodowa, kontakty z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi) może przybierać niekorzystne dla danej osoby nasilenie. Dotyczy to także ćwiczeń fizycznych uprawianych regularnie niezależnie od okoliczności (choroba, złe warunki pogodowe, okoliczności rodzinne, zawodowe lub towarzyskie teoretycznie utrudniające ich wykonywanie).

Tanoreksja

Pod tą nazwą kryje się „uzależnienie” od opalania. Tanoreksja jest często porównywana z anoreksją, ponieważ wyjątkowo chuda anorektyczka jest przekonana, że jest zbyt gruba, natomiast opalona „na brąz” tanorektyczka uważa, że jest zbyt blada i dlatego mało atrakcyjna. Ani jednej ani drugiej nie sposób jest przekonać do tego, że się mylą. Tanorektyczkami są najczęściej kobiety w średnim wieku, ale coraz częściej możemy wśród nich spotkać również młode dziewczyny. Tanoreksja dotyczy czasami również młodych mężczyzn, najczęściej tych, którzy korzystają z siłowni, przyjmują anaboliki bądź inne środki dopingujące. Osoby te w zimie okupują solaria, a w lecie starają się wykorzystać każdy promień słońca. Ciągłe poszukiwanie okazji do opalania może odbijać się niekorzystnie nie tylko na życiu rodzinnym i zawodowym ale także na stanie zdrowia. Tanoreksja prowadzi bowiem do wysuszenia skóry i nieodwracalnych zniszczeń naskórka, co grozi rakiem skóry. Przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych badania wykazały, że 90% nowotworów skóry jest wynikiem nadmiernego opalania.

Tanoreksja rozwija się niepostrzeżenie, a przyjemność korzystania ze słońca przechodzi  stopniowo w obsesję opalania, myślenia o nim i o własnym wyglądzie. Podobnie jak w innych zaburzeniach nawyków i popędów, powtarza się określone zachowanie przed, którym jest niezwykle trudno powstrzymać się. Może to być wtórne do zaburzeń osobowości typu narcystycznego, które charakteryzuje się m.in. poszukiwaniem podziwu, postawą wyższościową, koncentracją na własnym sukcesie i wyglądzie czy potrzebą bycia podziwianym, albo też wtórne do niskiej samooceny.

 

Więcej:

Skontaktuj się z nami:

Centrum Konsultacyjne AKMED
ul. Mokotowska 6a, Warszawa
e-mail: akmed@akmedcentrum.eu
tel. 608 521 431, 22 825 33 33, 22 8555055